Zastanawialiście się kiedyś nad astrologią? Co jest w niej takiego wspaniałego? Dlaczego wszyscy wciąż o niej mówią? Dlaczego ktoś ciągle wypytuje cię jaki jest twój znak zodiaku? To pewnie jakiś nowy trend...
Baran (21.03-19.04) jest to znak z którym Koziorożec powinien się kiepsko dogadywać, dwa rywalizujące znaki. Każda osoba z tym znakiem ma silny charakter. Znajomość jest bardzo pozytywna, ale przyjaźń czy związek są bardzo toksyczne. Uwielbiam Baranki, ale nie potrafię się z nimi dogadać na dłuższą metę. Dziewczyny z tym znakiem są łagodniejsze niż faceci, a przynajmniej tak odczuwam.
Byk (20.04-20.05) jeden ze znaków, który zaliczamy do trygonu ziemskiego wraz z Koziorożcem i Panną. Uwielbiam Byki tak samo jak za nimi nie przepadam, ale tutaj mówię o męskiej części. Niestety nie było mi dane poznać żadnej dziewczyny ze znakiem Byka. Byk to ten zawsze wychillowany typ, uciekający od wszelkich dram. Dopiero jak się zdenerwuje to może być naprawdę źle...
Bliźnięta (21.05-20.06) mój Księżyc jest w Bliźniętach, dlatego jestem taka niezdecydowana zapewne. Tutaj podobnie jak w przypadku Baranów głębsza znajomość z osobami spod tego znaku źle się kończy. Bliźnięta są dla mnie za szybkie, zbyt otwarte i towarzyskie. Mają mnóstwo energii i wszędzie jest ich pełno. Nie zrozumcie mnie źle - to super, że są takimi ludźmi, ale jeżeli chodzi o ich towarzystwo to po prostu nie czuję się komfortowo.
Rak (21.06-22.07) ciężko jest mi powiedzieć cokolwiek na ich temat. Nie jestem zbyt blisko z Rakami. Są dla mnie dość specyficzne, nie potrafię się z nimi zaprzyjaźnić, nawet pogadać jest ciężko. Nie potrafię złapać z nimi żadnego kontaktu. Odnoszę wrażenie, że są totalnie w innym świecie, niedostępne i ciągle przechwalające się.
Lew (23.07-22.08) moje kochane Lwy. Uwielbiam je całym serduszkiem. Królowe i królowie. Z nimi zawsze jest zabawnie, są przekochane, da się z nimi porozmawiać o wszystkim i o niczym. Potrafią zająć się drugą osobą jak rodzic czy rodzeństwo. Sama mieszkam z dwoma Lwami (brat i siostra). Mówi się o tych znakach, że bywają egocentryczni, bardziej bym powiedziała że to Raczki takie są.
Panna (23.08-22.09) każda osoba spod znaku Panny jest perfekcjonistką/perfekcjonistą. Nadajemy na tych samych falach, często nawet mamy te same opinie na jakiś temat. Panny to wspaniałe osóbki, należą do świętej trójcy czyli trygonu ziemskiego. Każda Panna, którą znam zmaga się z jakimś poważnym problemem.
Waga (23.09.22.10) tutaj niestety podobnie jak w przypadku Raczków - nie potrafię się porozumieć z takimi osobami. Głębsza relacja wychodzi bardzo toksycznie, wzajemne odpychanie i przyciąganie. Czuję jakbym traciła całą życiową energię w pobliżu Wagi.
Skorpion (23.10-22.11) moje ukochane Skorpiony. Osoby z tym znakiem mnie fascynują, są opiekuńcze i kochane jak Lwy. Zawsze można im się wyżalić i wypłakać w ramię. Zaraz po tym jak otrą ci łzy, spodziewaj się kopniaka w tyłek dla motywacji. Uwielbiam je i mam nadzieję, że już niedługo poznam więcej takich osóbek.
Strzelec (23.11-21.12) uwielbiam! Są stanowcze, zawsze uparcie dążą do swoich celów, potrafią wspierać i motywować do działania. Można przeżywać z nimi różne życiowe przygody. Dwie najbliższe mi osoby są Strzelcami i kocham je całym serduszkiem za to jakie są.
Koziorożec (22.12-19.01) sama jestem spod znaku Koziorożca i nie spotkałam jeszcze osoby z tym znakiem, z którą bym się kiepsko dogadywała. Mam wrażenie, że każdy Koziorożec to stara dusza. Jedne ze znaków z którymi chyba byłabym skłonna mieszkać pod jednym dachem. Zawsze powiedzą jak jest, mówią gorzką prawdę zamiast słodkich kłamstewek.
Wodnik (20.01-18.02) Wodniki są dla mnie ciekawymi osobami, skrytymi geniuszami. Są wytrwałe i czasami nieco dziwaczne, oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Często mają oryginalne pomysły i potrafią być świetnymi przyjaciółmi.
Ryby (19.02-20.03) większość Rybek, które znam są delikatnymi duszyczkami, marzycielami, ale potrafią też manipulować. Często silnie odczuwają emocje, są wrażliwi ale i potrafią walczyć o swoje. Każda moja relacja z Rybką zakończyła się nagle i z większością nie mam już praktycznie żadnego kontaktu.
Dzisiaj porozmawiamy sobie o astrologii, a właściwie znakach zodiaku. Interesuję się tym tematem i zgłębiam swoją wiedzę już od jakiegoś czasu. Przeczytałam wiele artykułów, obejrzałam kilka filmów, reportaży, wywiadów, książek. Uwielbiam mówić ludziom jacy są, ich reakcja zawsze jest taka sama: "Wow!/Skąd wiedziałaś?/To w sumie prawda.../Jesteś jakimś jasnowidzem?" Nie, nie jestem jasnowidzem, żadnym stalkerem ani nawet Sherlockiem Holmesem (chociaż mogłabym bo on też był Koziorożcem!), a jednak potrafię powiedzieć o tym z jakimi problemami się zmagasz, co lubisz, czego nie lubisz, do jakich osób cię ciągnie, jakie są twoje mocne i słabe strony, a nawet to jak postrzegają cię inni. Ty też możesz się tego nauczyć. Czego do tego potrzebujesz? Daty, godziny i miejsca urodzenia. To o czym mówię, to kosmogram urodzeniowy (ang. birth chart). Świetna sprawa, w momencie twojego urodzenia gwiazdy ułożyły się na niebie w konkretny sposób co wpływa na całe twoje życie i personę. Jeśli nie potraficie odczytywać go sami to istnieje wiele stron, gdzie możecie sprawdzić sobie co ułożenie gwiazd o was mówi (osobiście polecam justastrologythings.com). Jest tam opisany każdy aspekt, każda planeta oraz znak. Być może nawet się o sobie czegoś dowiecie.
Kilka dni temu zrobiłam mały research jakimi astrologicznymi znakami się otaczam. Wychodzi na to, że zawsze mam obok siebie jakiegoś Lwa i Baranka. Dwa bardzo silne znaki, które razem ze Strzelcem wchodzą w trygon ognisty (jestem Ascendentalnym Strzelcem).
Jakie są dla mnie znaki i jak się z nimi dogaduję? Jak je postrzegam i czy lubię? Podkreślam, że NIE WSZYSTKIE osoby z danym znakiem takie są, ale zdecydowana większość. Oczywiście możecie tego nie odczuwać dokładnie tak samo jak ja.
Właśnie takimi osobami są dla mnie poszczególne znaki zodiaku. Oczywiście jak już wcześniej wspominałam - jest to zdecydowana większość. Na cały opis osoby i jej życia składa się cały kosmogram urodzeniowy. Pamiętajcie, że nie jesteście jednym znakiem, w dodatku możecie sprawdzić sobie także numerologię. Wasza liczba też potrafi wiele powiedzieć.
Na zakończenie chcę wam życzyć udanego tygodnia, dobrej herbatki i smacznej kolacji, widzimy się już za tydzień, niezmiennie - niedziela, godzina 20:00! Do zobaczenia!

Komentarze
Prześlij komentarz